
Mobile Photo Kiosk
autorstwa Pixel-Tech
3,7
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Fotografia
- Oceny
- 3,7
- Cena
- Free
- Pobierz
- 100.00K
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu








Analiza autorstwa Getfullapps
Jeśli lubisz zamieniać zdjęcia z telefonu w fizyczne pamiątki, Mobile Photo Kiosk od Pixel-Tech ma bardzo konkretny cel: skrócić drogę między galerią a zamówieniem wydruków lub foto-prezentu. Po sprawdzeniu aplikacji widzę w niej raczej praktyczne narzędzie do szybkiego wyboru zdjęć niż rozbudowany edytor fotograficzny. To ważne rozróżnienie, bo od razu podpowiada, dla kogo będzie wygodna, a kto lepiej poczuje się w bardziej kreatywnej aplikacji.
Aplikacja należy do kategorii fotografii, jest dostępna bez opłat i ma oznaczenie PEGI 3. W sklepie figuruje jako Mobile Photo Kiosk, a jej opis dobrze oddaje podstawową ideę: zamawianie wydruków oraz przygotowywanie osobistych prezentów ze zdjęć. W codziennym użyciu najbardziej doceniłem to, że nie próbuje udawać kompletnego studia graficznego. Jej wartość polega na przeprowadzeniu użytkownika przez zakup fizycznego produktu, a nie na zastąpieniu profesjonalnego programu do obróbki.
Jak aplikacja działa dzisiaj i komu naprawdę się przydaje
Najlepszy scenariusz jest bardzo zwyczajny. Wracam ze spotkania rodzinnego, mam w telefonie kilkadziesiąt zdjęć i chcę wybrać kilka ujęć dla bliskiej osoby. Zamiast przenosić pliki na komputer, szukać osobnego serwisu i dopiero tam zaczynać zamówienie, mogę potraktować telefon jak mały punkt obsługi zdjęć. To właśnie ten rodzaj sytuacji, w którym Mobile Photo Kiosk ma sens: decyzja o wydruku pojawia się spontanicznie, a całość ma być wykonana bez zbędnego etapu pośredniego.
Warto jednak podejść do niej z właściwym nastawieniem. To nie jest aplikacja do robienia zdjęć aparatem, rozbudowanego retuszu ani budowania skomplikowanych kompozycji od zera. Jeżeli oczekujesz warstw, zaawansowanych masek, ręcznego dopasowywania każdego elementu czy dużej biblioteki efektów, prawdopodobnie szybciej przygotujesz materiał w innym narzędziu. Tutaj najważniejsze jest przejście od gotowych fotografii do fizycznej realizacji.
Przy pierwszym użyciu radzę wcześniej uporządkować galerię. Wybieranie zdjęć na małym ekranie jest łatwiejsze, gdy fotografie są już oznaczone jako ulubione albo znajdują się w jednym albumie. To drobna czynność, ale ogranicza ryzyko wysłania podobnych ujęć, przypadkowych zrzutów ekranu lub fotografii o niewłaściwym kadrze. Największą oszczędność czasu daje przygotowanie zdjęć przed otwarciem procesu zamówienia, a nie samo przeklikiwanie kolejnych etapów.
W praktyce aplikacja może zainteresować rodziców, osoby przygotowujące drobny prezent, podróżnych oraz tych, którzy nadal lubią papierowe fotografie. Dobrze pasuje też do sytuacji, w której kilka osób wspólnie wybiera zdjęcia na pamiątkę. Telefon można wtedy przekazać komuś do szybkiej selekcji, zamiast przesyłać pliki między urządzeniami i tłumaczyć, które wersje są ostateczne.
Nie poleciłbym jej natomiast osobie, która chce najpierw długo dopracowywać każde zdjęcie. Jeśli Twoim priorytetem jest kontrola koloru, precyzyjne kadrowanie pod konkretny format albo projektowanie bardzo indywidualnej grafiki, lepszy będzie klasyczny edytor i dopiero późniejsze zamówienie w wybranym serwisie. Mobile Photo Kiosk wygrywa wygodą procesu, nie głębokością twórczych narzędzi.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Wspólne wybieranie zdjęć bez chaosu
W domu najłatwiej docenić aplikację wtedy, gdy telefon nie jest tylko prywatnym albumem jednej osoby, lecz miejscem, w którym spotykają się zdjęcia z różnych okazji. Wyobrażam sobie zwykły wieczór po weekendowym wyjeździe: jedna osoba pamięta zabawne ujęcia, druga chce zachować rodzinne portrety, a ktoś jeszcze szuka fotografii krajobrazu na prezent. Zamiast wysyłać sobie pliki i tworzyć kilka konkurencyjnych wersji wyboru, można wspólnie obejrzeć zdjęcia na jednym urządzeniu i zdecydować, które naprawdę mają trafić do zamówienia.
W takim układzie przydaje się jasny podział ról. Jedna osoba może przeglądać galerię, a druga kontrolować, czy wybrane kadry pasują do celu i odbiorcy. Nie zakładałbym, że aplikacja sama rozwiąże spory o selekcję ani że oferuje specjalne narzędzia rodzinne; jej użyteczność polega raczej na tym, że wybór odbywa się bezpośrednio przy telefonie, na którym są zdjęcia. Jeśli kilka osób ma różne urządzenia, wcześniej uzgodniona lista ulubionych fotografii nadal będzie prostszym sposobem na uniknięcie pomyłek.
Przy wspólnym korzystaniu pamiętałbym też o granicy między wygodą a prywatnością. Przekazanie telefonu drugiej osobie oznacza, że może ona zobaczyć więcej niż tylko zdjęcia przeznaczone do prezentu. Dlatego przed takim wyborem warto samemu otworzyć właściwy album albo zaznaczyć fotografie, które mają być brane pod uwagę. To drobny gest, ale pomaga uniknąć niezręcznego przewijania całej prywatnej galerii przy rodzinie czy znajomych.
Ten sposób pracy nie zastąpi współpracy w chmurze, gdy każdy chce wybierać zdjęcia na własnym urządzeniu. Wtedy wygodniejszy może być wspólny album lub usługa, w której uczestnicy dodają pliki niezależnie. Mobile Photo Kiosk ma więcej sensu, gdy decyzja odbywa się przy jednym telefonie i zależy nam na szybkim przejściu od selekcji do zamówienia, a nie na zdalnym głosowaniu nad setkami ujęć.
Co zmieniło się wraz z obecną wersją
Obecna wersja aplikacji to 4.2.0. Sam numer sugeruje produkt rozwijany etapami, ale nie traktowałbym go jako obietnicy wielkiej przebudowy. Z perspektywy użytkownika ważniejsze jest to, że aplikacja pozostaje skoncentrowana na jednym zadaniu: obsłudze zdjęć przeznaczonych do wydruku i foto-prezentów. Nie zauważyłem powodu, by instalować ją z myślą o funkcjach typowych dla pełnoprawnych edytorów.
Mobile Photo Kiosk pojawiła się 10 maja 2017 roku, więc nie jest nowym eksperymentem, który dopiero szuka swojego zastosowania. Ten staż ma dwie strony. Z jednej aplikacja ma jasno określony charakter i nie rozprasza użytkownika przypadkowym zestawem narzędzi. Z drugiej, przy takiej historii naturalnie zwracam uwagę na to, czy interfejs i obsługa zamówienia nadal odpowiadają dzisiejszym przyzwyczajeniom mobilnym.
Wersję 4.2.0 odczytuję jako sygnał ciągłości, nie jako powód do oczekiwania całkowicie nowego doświadczenia. Dla obecnych użytkowników może to oznaczać spokojne korzystanie z dobrze znanego schematu, bez konieczności uczenia się aplikacji od początku. Dla nowych osób najważniejsza będzie nie sama numeracja, lecz szybkość odnalezienia właściwych zdjęć i pewność, że końcowy wybór jest poprawny.
Wymagany system to Android 7.0 lub nowszy. To dość szeroki próg zgodności, dzięki któremu aplikacja może być interesująca także dla osób korzystających ze starszego telefonu, o ile urządzenie nadal działa sprawnie. Jednocześnie na starszym sprzęcie warto zostawić wolne miejsce i zamknąć niepotrzebne aplikacje przed wybieraniem większej liczby fotografii. Nie chodzi o konkretną funkcję, lecz o zwykły komfort pracy z galerią i podglądami.
Rozwój aplikacji najlepiej oceniać przez pryzmat jej głównego zadania. Jeżeli kolejne aktualizacje utrzymują prosty przepływ od zdjęcia do zamówienia, jest to korzystne dla osób, które nie chcą za każdym razem poznawać nowego układu. Jeżeli natomiast ktoś czeka na rozbudowane projektowanie prezentów, powinien patrzeć na faktyczne możliwości bieżącej wersji, a nie zakładać, że sam rozwój numeru wersji oznacza nadejście takich narzędzi.
Jak obecna forma wpływa na osoby, które już korzystały z aplikacji
Użytkownik powracający do Mobile Photo Kiosk prawdopodobnie najbardziej doceni przewidywalność. Po pierwszym zamówieniu wiadomo już, jakiego rodzaju zdjęcia warto przygotować, kiedy zatrzymać się przy podglądzie i w którym momencie sprawdzić szczegóły realizacji. To ważniejsze niż efektowny interfejs, ponieważ przy kolejnych zamówieniach liczy się powtarzalny, nieskomplikowany proces.
Dobrym zwyczajem jest przejrzenie finalnego wyboru osobno od samego przeglądania galerii. Przy szybkim zaznaczaniu łatwo wybrać dwa niemal identyczne kadry i pominąć fotografię, która wygląda mniej efektownie na ekranie, ale lepiej pasuje do rodzinnego zestawu. Ja traktowałbym etap podsumowania jak kontrolę jakości: sprawdzam twarze przy krawędziach, czy zdjęcie nie jest przypadkowym ujęciem oraz czy kolejność lub wariant prezentu odpowiada temu, co chcę osiągnąć.
To także aplikacja, przy której warto myśleć o odbiorcy, a nie tylko o własnej galerii. Na przykład przy prezencie dla dziadków nie wybrałbym wyłącznie najnowszych, artystycznych zdjęć. Dodałbym kilka prostych ujęć, na których dobrze widać osoby i miejsce. Taki wybór zwykle ma większą wartość pamiątkową niż zestaw fotografii ocenianych wyłącznie pod kątem estetyki.
W przypadku większego zamówienia przydatna jest selekcja etapami. Najpierw odrzucam zdjęcia technicznie słabe, potem wybieram najlepsze z podobnych, a dopiero na końcu zastanawiam się nad spójnością całego zestawu. Dzięki temu nie podejmuję wszystkich decyzji naraz. To szczególnie praktyczne, gdy telefon zawiera fotografie z kilku wydarzeń i łatwo stracić orientację, co właściwie ma trafić do realizacji.
Istotnym ograniczeniem pozostaje zależność od jakości materiału źródłowego. Aplikacja może pomóc zamówić zdjęcie, ale nie naprawi całkowicie poruszonego ujęcia, bardzo ciemnej sceny ani fotografii zapisanej w niskiej jakości. Dlatego przed zatwierdzeniem nie wystarczy spojrzeć na mały podgląd. Jeśli zdjęcie ma być prezentem, powiększam je i sprawdzam najważniejszy fragment, zwłaszcza twarze oraz detale przy brzegach.
Ocena użytkowników wynosi średnio 3,7 na podstawie ponad czterystu ocen, a liczba opinii przekracza sto pięćdziesiąt. Traktuję ten wynik jako sygnał umiarkowanie pozytywny, ale nie jako gwarancję identycznego doświadczenia na każdym telefonie. W aplikacjach związanych z zamówieniami dużo zależy od konkretnego scenariusza, jakości wybranych plików i tego, czy użytkownik szuka prostoty, czy szerokiej kontroli nad projektem.
Ustawienia oczekiwań i granice korzystania
Wspólne zamówienie dobrze jest oddzielić od kwestii kont i dostępu do urządzenia. Jeśli telefon jest używany przez kilka osób, przed rozpoczęciem selekcji upewniłbym się, że osoba składająca zamówienie wie, z którego profilu i danych korzysta w samym procesie. Nie przekazywałbym nikomu danych logowania ani nie zakładał, że wspólna galeria oznacza wspólne konto. W przypadku zakupów i zdjęć lepiej, by właściciel urządzenia kontrolował końcowe decyzje.
Praktyczna granica jest prosta: dziecko może pomóc wskazać zdjęcia, ale dorosły powinien sprawdzić ostateczny wybór i zatwierdzić zamówienie. Oznaczenie PEGI 3 mówi o wieku odpowiednim dla aplikacji, nie jest jednak instrukcją, jak zarządzać rodzinnym urządzeniem ani zgodą na samodzielne zakupy. Ja traktowałbym ją jako narzędzie do wspólnego oglądania i wybierania, a nie powód, by zostawiać młodszemu użytkownikowi bez nadzoru cały proces zakupowy.
Warto również ustalić, kto przechowuje wybrane wersje zdjęć. Jeśli jedna osoba szykuje prezent, a druga ma później zamówić produkt, nie polegałbym na pamięci ani na ustnych wskazówkach typu „weź te z niedzieli”. Album z wyraźnie wybranymi plikami albo krótka lista nazw zdjęć zmniejsza ryzyko, że do zamówienia trafi inna wersja niż ta, którą wszyscy zaakceptowali. To szczególnie pomocne, gdy w galerii jest wiele podobnych kadrów.
W odróżnieniu od typowej aplikacji do edycji zdjęć, tutaj decyzja o fizycznym zamówieniu pojawia się bliżej samej selekcji. To oszczędza przenoszenie plików, ale sprawia też, że łatwiej przeoczyć potrzebę wcześniejszej obróbki lub dokładnego sprawdzenia kadrów. Dla mnie rozsądny kompromis to przygotować fotografie w galerii lub edytorze, a dopiero gotowy zestaw wybrać do realizacji. W ten sposób prostota kiosku nie wymusza rezygnacji z własnych standardów jakości.
Gdzie pojawia się tarcie i kiedy lepiej wybrać alternatywę
Największy kompromis polega na tym, że wygoda szybkiego zamówienia może oznaczać mniejszą kontrolę twórczą. W typowym edytorze mogę przygotować dokładny kadr, dodać własne elementy i dopracować projekt przed przejściem do usługi drukowania. Tutaj sens aplikacji jest odwrotny: najpierw mam zdjęcia, a potem chcę sprawnie przeprowadzić je przez proces realizacji. Dla jednych będzie to zaleta, dla innych ograniczenie.
Nie traktowałbym jej jako zamiennika profesjonalnego laboratorium fotograficznego. Jeżeli przygotowujesz portfolio, fotografie do oprawienia albo materiał, przy którym liczy się precyzyjne odwzorowanie, rozsądniej będzie skorzystać z narzędzia dającego większą kontrolę nad formatem, kadrem i przygotowaniem pliku. Mobile Photo Kiosk jest bardziej odpowiednie do pamiątek, codziennych wydruków i prezentów, przy których liczy się szybkość oraz osobisty charakter.
Drugie źródło tarcia pojawia się przy decyzjach zakupowych. Samo wybranie zdjęcia jest proste, ale użytkownik powinien zachować uwagę przy końcowym podsumowaniu. W przypadku fizycznego produktu pomyłka nie kończy się tylko usunięciem pliku z koszyka. Dlatego nie spieszyłbym się z zatwierdzeniem, nawet jeśli cała aplikacja zachęca do szybkiego działania.
Trzecia rzecz to dopasowanie oczekiwań do ekranu telefonu. Fotografia, która wygląda świetnie na jasnym wyświetlaczu, może po wydrukowaniu sprawiać inne wrażenie. Przed użyciem aplikacji dobrze jest unikać przesadnego rozjaśniania zdjęć wyłącznie po to, by dobrze wyglądały na telefonie. Jeśli obróbka jest potrzebna, lepiej wykonać ją wcześniej i zachować wersję przeznaczoną konkretnie do wydruku.
Osoby, które nie lubią zamawiać produktów przez telefon, mogą odczuć, że aplikacja nie rozwiązuje ich głównego problemu. W takim przypadku komputer lub bezpośredni kontakt z punktem usługowym może być wygodniejszy, bo większy ekran ułatwia porównywanie wielu zdjęć. Z kolei dla kogoś, kto ma fotografie już w smartfonie i chce działać od razu, przenoszenie ich na inne urządzenie byłoby właśnie niepotrzebnym utrudnieniem.
Praktyczne sposoby korzystania z aplikacji
Przy tworzeniu foto-prezentu zacząłbym od określenia historii, którą ma opowiadać zestaw. Może to być pierwszy rok dziecka, wspólna podróż albo seria zdjęć jednego zwierzaka. Następnie ograniczyłbym wybór do fotografii, które się uzupełniają. Dzięki temu końcowy produkt nie będzie przypadkowym zbiorem plików z galerii, lecz czymś, co rzeczywiście można wręczyć.
Dobrym sposobem jest przygotowanie dwóch wersji selekcji: bezpiecznej i bardziej osobistej. W pierwszej umieszczam zdjęcia wyraźne, czytelne i łatwe do zaakceptowania przez każdego odbiorcę. W drugiej zostawiam ujęcia mniej idealne technicznie, ale ważne emocjonalnie. Jeśli aplikacja lub wybrany produkt pozwala na wybór, taki podział pomaga zdecydować, czy ważniejsza jest estetyka, czy wspomnienie.
Przy zdjęciach grupowych sprawdzam, czy nikt nie został przycięty przez krawędź kadru. To jedna z tych rzeczy, których nie widać przy szybkim przewijaniu, a która może zepsuć odbiór gotowego wydruku. Szczególną uwagę zwracam na fotografie zrobione pionowo i poziomo w jednym zestawie, ponieważ różne proporcje mogą wymagać odmiennego podejścia do kadrowania.
Jeśli planujesz zamówienie po wydarzeniu, nie odkładałbym selekcji na zbyt długo. Po kilku dniach galeria zwykle powiększa się o kolejne zdjęcia, a pierwotny kontekst zaczyna się mieszać. Najlepiej oznaczyć wybrane fotografie od razu, a później spokojnie sprawdzić je w aplikacji. To prosty workflow, który ogranicza zarówno liczbę pomyłek, jak i zmęczenie ciągłym przewijaniem.
Warto też pamiętać, że bezpłatny dostęp nie oznacza, że sam proces zamówienia jest pozbawiony decyzji. Aplikacja może być darmowa jako narzędzie, ale użytkownik nadal powinien świadomie sprawdzić wybrany produkt i podsumowanie. Przed finalizacją upewniłbym się, że wybrane zdjęcia są właściwe, a prezent ma odpowiadać osobie, dla której go przygotowuję.
Co warto obserwować w dalszym rozwoju
Przy kolejnych aktualizacjach zwracałbym uwagę przede wszystkim na to, czy aplikacja nadal pozostaje prosta dla nowych osób, a jednocześnie daje wystarczającą kontrolę przy większych zestawach. Najbardziej przydatne byłyby usprawnienia, które ograniczają pomyłki podczas selekcji i pomagają ocenić, jak zdjęcie będzie wyglądało po wydruku. Nie oczekiwałbym jednak, że każda przyszła zmiana musi prowadzić w stronę rozbudowanego edytora.
Ważna będzie także równowaga między szybkością a przejrzystością. Przy zamawianiu fizycznych prezentów użytkownik potrzebuje krótkiej ścieżki, ale nie powinien być pozbawiony momentu na kontrolę. Dla mnie najlepszy kierunek rozwoju to taki, który przyspiesza powtarzalne czynności, nie skracając zbyt mocno sprawdzania zdjęć i podsumowania.
Obecna wersja pokazuje aplikację o jasno określonej roli. Nie próbowałbym oceniać jej według kryteriów przeznaczonych dla narzędzi do profesjonalnej obróbki, bo wtedy przegapilibyśmy jej główną zaletę. Mobile Photo Kiosk ma być praktycznym mostem między fotografią przechowywaną w telefonie a fizyczną pamiątką, a nie miejscem do wielogodzinnego projektowania.
Moja końcowa ocena jest więc warunkowo pozytywna. Poleciłbym ją osobie, która chce szybko przygotować wydruki lub osobisty foto-prezent i nie potrzebuje zaawansowanych narzędzi graficznych. Jest bezpłatna, działa na Androidzie od wersji 7.0 i ma już ponad sto tysięcy instalacji, więc jej podstawowy pomysł znalazł szerokie zastosowanie. Jeśli najważniejsza jest dla Ciebie wygoda zamówienia zdjęć z telefonu, warto dać jej szansę; jeśli najważniejsza jest pełna kontrola nad projektem, wybierz bardziej rozbudowaną alternatywę.
Zalety
- Szybkie przygotowanie odbitek bez potrzeby korzystania z komputera.
- Obsługa popularnych formatów zdjęć i wygodne kadrowanie przed drukiem.
- Możliwość wyboru wielu zdjęć bezpośrednio z pamięci telefonu.
- Prosty interfejs z czytelnymi opcjami dla początkujących użytkowników.
- Przydatna funkcja do natychmiastowego zamawiania zdjęć w punkcie usługowym.
Wady
- Działanie zależy od kompatybilności z konkretnym kioskiem fotograficznym.
- Nie wszystkie punkty mogą obsługiwać każdą funkcję aplikacji.
- Wymaga dostępu do zdjęć i odpowiednich uprawnień systemowych.
- Jakość wydruku zależy głównie od urządzenia używanego w punkcie.
- Aplikacja może być mniej przydatna osobom drukującym zdjęcia w domu.
Często zadawane pytania dotyczące Mobile Photo Kiosk
Czym jest aplikacja Mobile Photo Kiosk i do czego służy?
Mobile Photo Kiosk to aplikacja przeznaczona do przygotowywania i zamawiania odbitek fotograficznych bezpośrednio ze smartfona lub tabletu. Użytkownik może wybrać zdjęcia zapisane w pamięci urządzenia, a w zależności od dostępnych opcji także fotografie z wybranych usług internetowych. Aplikacja prowadzi przez proces wyboru formatu, liczby kopii oraz miejsca odbioru lub sposobu realizacji zamówienia.
Czy Mobile Photo Kiosk działa na każdym telefonie z Androidem lub iOS?
Działanie aplikacji zależy od wersji systemu operacyjnego, modelu urządzenia oraz aktualizacji udostępnianych przez twórców. Przed pobraniem warto sprawdzić wymagania podane w sklepie Google Play lub App Store. Należy również upewnić się, że telefon ma wystarczającą ilość wolnego miejsca i stabilne połączenie z internetem, szczególnie podczas przesyłania zdjęć w wysokiej rozdzielczości.
Czy aplikacja Mobile Photo Kiosk jest bezpłatna?
Samo pobranie Mobile Photo Kiosk może być bezpłatne, jednak nie oznacza to, że wszystkie usługi dostępne w aplikacji są darmowe. Koszt może obejmować wykonanie odbitek, wybrane formaty, dodatkowe produkty fotograficzne, dostawę lub inne opcje realizacji zamówienia. Przed zatwierdzeniem płatności użytkownik powinien dokładnie sprawdzić podsumowanie, ceny oraz ewentualne opłaty dodatkowe.
Czy można edytować zdjęcia przed zamówieniem odbitek?
Zakres narzędzi edycji może zależeć od konkretnej wersji Mobile Photo Kiosk oraz oferty danego operatora. Zwykle przed złożeniem zamówienia można wybrać fotografie, dopasować je do określonego formatu i sprawdzić sposób kadrowania. Warto dokładnie obejrzeć podgląd, ponieważ proporcje zdjęcia i format papieru mogą spowodować przycięcie fragmentów obrazu.
Czy Mobile Photo Kiosk jest bezpieczna dla prywatnych zdjęć?
Podczas korzystania z aplikacji zdjęcia mogą być przesyłane na serwer w celu przygotowania zamówienia, dlatego przed instalacją warto zapoznać się z polityką prywatności i wymaganymi uprawnieniami. Zalecamy pobieranie programu wyłącznie z oficjalnego sklepu, używanie aktualnej wersji systemu oraz sprawdzenie, jakie dane są przechowywane i jak długo pozostają dostępne po zakończeniu realizacji.
Mobile Photo Kiosk
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu office@pixel-tech.eu, odwiedź stronę http://www.pixel-tech.eu lub zapoznaj się z jego https://www.pixel-tech.eu/privacy-policy/.













